Ujawnienie informacji niefinansowych i informacji dotyczących różnorodności przez niektóre duże spółki oraz grupy cz.I



B. Bendtsen – sprawozdawca: W ostatnich latach firmy mogą wnosić swój wkład w rozwój gospodarczy i społeczny. Dlatego propozycja Komisji wnosi o przejrzystość sprawozdawczą dotyczącą tego wkładu. Jeśli celem jest zwiększenie klarowności, warto wprowadzić zasady międzynarodowe, oparte na zasadzie odpowiedzialności społecznej przedsiębiorstwa tak by można się lepiej z nim zapoznać z punktu widzenia akcjonariusza. Trzeba podkreślić, iż brak CSA wśród wielkich firm i grup, to dzisiaj fatalne publicity dla tych podmiotów. Firmy musza posiadać taki dobór zasad, by realizować swą strategię biznesową. Dlatego CSA musi być ściśle związane z działaniem w biznesie. Należy jednak pamiętać, iż nie możemy żądać sprawozdań niezwiązanych z profilem działalności.

B. Lange: Dostrzec trzeba, że wkład sprawozdawczości CSA jest pozytywny i należy poprzeć go w kontekście działalności europejskich spółek. Trzeba mieć na względzie fakt, że to co dzieje się na świecie, dotrzymanie norm ekologicznych i społecznych musi być uwypuklane. Popierać trzeba ideę, że nie powinno się narzucać zestawu wątków w sprawozdawczości, to właściwe rozwiązanie i warto pójść dalej. Normy, które są najszerzej akceptowane, to normy OECD to repertuar standardowy, ale trzeba zwrócić uwagę na oczywiste różnice. Pamiętać należy o normach środowiskowych, społecznych, praktycznym działaniu dialogu społecznego, dotrzymaniu podstawowych praw człowieka, wszystko powinno razem współgrać. Łańcuch dostawców, ten punkt także trzeba uwzględnić, gdyż funkcjonują spółki notowane na giełdzie, które tylko sprzedają i trzeba to brać pod uwagę. Nadmienić trzeba, iż poprawki nr 4 i 8 idą w tym właśnie kierunku. Firma, która nie korzysta ze wspomnianych możliwości, powinna uzasadnić dlaczego się tak dzieje. Na chwilę obecną w UE 2500 firm przedstawia sprawozdawczość, pozostała część, która nie dopełniła tego obowiązku powinna to uzasadnić. Tym samym wymóg swobody obowiązku sprawozdawczości, nie zyskałby w tym przypadku naszego poparcia, o czym mowa w poprawce nr 8. Ograniczać trzeba rzecz jasna jak najbardziej obciążenia biurokratyczne, ale trzeba to dopracować i uszczegółowić.

J. Creuzmann: Istnieje ograniczenie, co do tego, co można wpisać do rozporządzenia. Chodzi tu o małe liczby, bowiem tylko 2500 firm robi sprawozdania CSA, to spółki matki i podmioty zależne. Mowa jest także o poważnych sumach, które są wydawane, firmy częstokroć muszą ustanawiać etat, dla osoby przedstawiającej taką sprawozdawczość. Dobrowolna sprawozdawczość jest w porządku, ale pierwotnie zakładano, że 25000 podmiotów miało być zaangażowanych, a jaki jest bilans – wszyscy widzimy, dlatego trzeba to przemyśleć. Trzeba rozważyć, to co jest sugerowane. Priorytetem jest wzmocnienie europejskiej gospodarki. Jeśli zajdzie sytuacja zmuszania mniejszych firm do sprawozdawczości CSA, to trzeba się będzie temu sprzeciwić, pytanie po co zmuszać firmy do biurokracji, gdyż mowa tu o 42000 potencjalnych podmiotach. Dla wielkich firm to nie problem, by wydać 30 tys. euro na taka sprawozdawczość, ale dla innych, może to być bariera nie do przeskoczenia i powodująca duże trudności.