W jaki sposób Unia Europejska może przyczynić się do zapewnienia warunków sprzyjających tworzeniu miejsc pracy w istniejących i nowo powstających przedsiębiorstwach? cz.I



J. A. Barea – sprawozdawca: Przedmiotem dyskusji jest to, by UE tworzyła warunki dla tworzenia nowych miejsc pracy, zarówno w nowych jak i istniejących przedsiębiorstwach. Opinia podkreśla rolę wewnętrznej polityki UE i samych firm. Powszechnie wiadomo, iż wiele działań juz podjęto, które jednak okazały się nieskuteczne, ze względu na złą harmonizację w państwach członkowskich. By nie powielać błędów, potrzeba zatem odpowiedniej harmonizacji, wykorzystania instrumentów finansowych i kapitału informacyjnego. W ramach horyzontu 2020 są ograniczone fundusze, zatem by program COSMA był skuteczny od początku, to należy obrać kierunek kształcenia nastawiony na przedsiębiorczość. Potrzeba wspierania przedsiębiorców, także poza rynkiem UE. Warto tworzyć otwarte portale dostępu do przedsiębiorczości międzynarodowej, ważne jest także wspieranie konkursów państwowych i zapewnienie całej gamy gwarancji dla tych działań. Wiele jest poprawek, które trzeba wdrożyć by ulepszyć tę opinię.

I. A. Tsoukalas: To ważna opinia. ITRE powinna działać ambitniej promując i opiniując tego typu inicjatywy, aby ułatwić życie małym i średnim firmom. Wychodząc z kryzysu, stajemy w miejscu, gdzie brak jest miejsc pracy dla 26 mln bezrobotnych ludzi w UE, to ogromna bomba zegarowa. Gospodarki nie będą stabilne bez rozwiązania tej kwestii. W Grecji, mimo największego poziomu wykształcenia, ciągle jest 16% bezrobocia, co podważa wszelkie idee i sens tworzenia gospodarki, o którą się walczy. To także problem wielu innych państw. Gospodarstwa domowe, mali i wielcy przedsiębiorcy, a także państwa inwestują ogromne sumy na kształcenie, magistrów, doktorantów, a dziś ten potencjał pozostaje nie wykorzystany, gdyż czeka na nich praca poniżej kwalifikacji. Nie ułatwia się młodym ludziom tworzenia własnych firm. Ograniczenia utrudniają przetrwania nowym firmom, najlepsi w dziedzinie nowych technologii muszą się przenosić do USA – do Doliny Krzemowej, by odnieść sukces. Trzeba wywrzeć większy nacisk na promowanie firm innowacyjnych, w sektorze informatycznym, gdzie jeszcze 10 lat temu firma potrzebowała 5 mln euro, by zaistnieć i wyprodukować produkt na masową skale, a dziś wystarcza jedynie 30 tys. Euro dla tego samego efektu. Jest mnóstwo programów, takich jak COSMA, Horyzont 2020 i inne, ale budżety są małe i niewystarczające i nie zmienią raczej obrazu sytuacji. Dlatego potrzeba większych wysiłków i zaangażowania z naszej strony.

J. Creuzmann: Punkt C programu COSMA, to niewielki obszar, bo stanowiący tylko 5,2 % całości, a będący zarazem głównym problemem małych i średnich przedsiębiorstw. Dlatego 80% środków finansowych zostało skierowanych na ten cel. Jeśli chodzi o poziom lokalny, to istnieje wiele skomplikowanych działań, które trzeba ze sobą zgrać. Oprócz innowacyjności, należy wspierać także konwencjonalne firmy, które muszą zdobywać nowe rynki, dlatego COSMA powinna wspierać wszelkie podmioty.